single

Gry i filmy się przeplatają - czy to już światowy trend?

Przez dziesięciolecia filmy i seriale były uważane za podstawę niezobowiązującej rozrywki w zaciszu własnego domu. W XX wieku pojawił się jednak poważny konkurent, który na dobre skradł serca milionów. Mowa oczywiście o grach wideo, które następnie ewoluowały i na dobre rozgościły się na komputerach osobistych, konsolach i urządzeniach mobilnych. Okazuje się jednak, że kino i gry mogą iść w parze. Widzieliśmy już filmy na podstawie gier i gry inspirowane kinowymi produkcjami. Czy obie formy rozrywki mają szansę na symbiozę?

Gry i filmy - odbiorca lubi takie zestawy

Okazuje się, że widzowie tolerują i chętnie interesują się adaptacjami filmowymi swoich ulubionych gier. Działa to też w drugą stronę - gry na podstawie filmów tez sprzedają się świetnie. Dobrym przykładem może być tutaj chociażby film Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia - a więc pierwsza część nagradzanej wielokrotnie filmowej trylogii. Film ze względu na swój charakter był już kilkukrotnie adaptowany na rzecz wirtualnej rozrywki. Oczywiście dominowały gry strategiczne i rpg - warto też wyróżnić dość udane odwzorowanie Śródziemia w The Lord of the Rings Online. Gra doczekała się także nieco bardziej szalonych adaptacji. Warto wspomnieć tutaj chociażby o grach mobilnych i modyfikacjach (np. do Minecraft czy Mount & Blade), które wprowadzały do innych gier świat wykreowany przez Tolkiena - pamiętać należy bowiem, że to jego twórczość pozwoliła nam na poznanie tego wyjątkowego uniwersum. Doszło nawet do tego, że powstała gra LEGO Władca Pierścieni, która łączy klockową grafikę i styl gry z linią fabularną poprowadzoną w zgodzie z filmową trylogią., Czy twórcy gier i filmów zaskoczą nam czymś jeszcze? Prawdopodobnie tak - właśnie dlatego warto śledzić najnowsze doniesienia.